Jestem Maria. Witam Cię serdecznie w przestrzeni mojej poezji... Mój pierwszy blog "Z radości istnienia"jest pod adresem; jakajestesmario.blogspot.co.uk
zdj. Mieczysław Wieliczko
czwartek, 23 lutego 2023
Odkop się
czwartek, 13 października 2022
Dziękuję za moją inność
sobota, 18 grudnia 2021
Nadejdzie świt
zdj. internet
O, nie jest łatwo
W czasie chaosu żyć
Informacyjny sztorm
Energetyczny ścisk
Otacza cię ze wszystkich stron
I lękasz się o siebie, o bliskich
O swój dom
O nasz wspólny dom
Samotnie, bo bliscy
pod grubym betonem śpią
Przekonani,...
Że śnią swoje sny
Tak wybrali
Pozwól im...
Możesz strzec tylko swoich drzwi
Pozostań w ciszy
W Boskim spokoju tkwij
Ufaj
Czekaj
Nadejdzie piękny świt
poniedziałek, 21 czerwca 2021
Odnajduję siebie
Odnajduję siebie
W słowach przez lata zapisanych
W odpowiedziach
Które istniały na długo
Przed pytaniami
Odnajduję siebie
W dążeniach do poznania
W pragnieniach
I w zaskakujących, nagłych
Zrozumieniach
Odnajduję siebie
W poszukiwaniach
Swoich najmniejszych cząsteczek
I w zauważaniu ich
Drżących ze szczęścia
Gdy udaje mi się rozpoznać
Zaznaczoną do nich srebrną nitką
Krystaliczną ścieżkę
czwartek, 10 czerwca 2021
Ławeczka
Na bezludnym wzgórzu
Wśród traw dzikiej
łąki
Stoi ławeczka
Prawie niewidoczna
Niepozorna
Prosta
Zwyczajna deska na nóżkach
Lecz jej widok rodzi pytania
Kto ją postawił na pustkowiu
Z jaką intencją…
Czy to podarunek dla włóczykijów
Którzy spacerują po bezdrożach
Jestem w tej niezorganizowanej grupie
Więc siadam…
Rozległa przestrzeń dla oczu
Lecz po chwili zamykam je
By lepiej poczuć wietrzyk na skroniach
I ławeczkę, oazę
Emanującą błogim spokojem
środa, 5 maja 2021
Bratnie Dusze
Bratnie Dusze
Spotykają
się tutaj
Na
chwilę
A
czasem mijają się tylko
Jako
przechodnie
Lecz,
gdy skrzyżują wzrok
Wiedzą
Wiedzą
natychmiast
Bez cienia
wątpliwości
Rozpoznają
siebie
Następuje
dotknięcie czegoś
Dobrze
znanego
Z
poza czasu
W jednym
błysku oka
Uwalnia się
Radość ogromna i tęsknota
Bratnich
Dusz
czwartek, 22 kwietnia 2021
Złote okruszki...
Złote okruszki…
Słońce późnym popołudniem
Rzucało refleksy na pożegnanie
Pięknej Ziemi...
Tak pieszczotliwie
Jak najczulszy kochanek
Szłam znajomą alejką...
Drzewa przyjmowały złote promienie
Jedną stroną
Drugą…
Od razu tworzyły cienie
Olśniło mnie!
To była taka gra jak we mnie
Tyle powitań...
Tyle pożegnań...
Przepłynęło przeze mnie
A ja, choć czułam
Że coś się kończyło...
Niemożliwe do zatrzymania
I, że choć tak żal tego było...
I, że był ból pożegnania...
To i tak widziałam, że to było piękne…
Przenikało się to we mnie
Smutek wciskał się mocno
W chwilę, która trwała
Lecz radość tej chwili nadal
W nieporuszonym pięknie istniała
W wymownej ciszy
odkrywałam nowe...
Złote okruszki zrozumienia
Obejmowałam je drżącym wzrokiem
I zbierałam z alejki
Jak drogocenne klejnoty
Wiersze moje
Zawsze będę
Zawsze będę promykiem słońca nad taflą jeziora... srebrną otoczką na kropli rosy... ulatującym zapachem różanych pł...
-
Człowiek to potężna Istota o możliwościach bez granic ale człowiek zbłądził i się rozbisurmanił a było to dawno, dawno temu człowiek podjął...
-
zdj net Pamiętasz początek…? Świetlisty krąg… Wszyscy byliśmy Jednym Wszędzie Rozprzestrzeniało się Światło… Miłość… By...



