zielono mi
i pachnąco
oszałamiająco
pachną bzy
czeremchy
i konwalie
na skraju lasku
kwitną poziomki
i mnóstwo
ziół wonnych
to bogactwo
otacza mnie
przenika
całkiem za darmo
dając
zaskakującą radość
Jestem Maria. Witam Cię serdecznie w przestrzeni mojej poezji... Mój pierwszy blog "Z radości istnienia"jest pod adresem; jakajestesmario.blogspot.co.uk
zielono mi
i pachnąco
oszałamiająco
pachną bzy
czeremchy
i konwalie
na skraju lasku
kwitną poziomki
i mnóstwo
ziół wonnych
to bogactwo
otacza mnie
przenika
całkiem za darmo
dając
zaskakującą radość
zakładam
słuchawki
robię pstryk
i…
w uszach rozlega
się magia
płynie
muzyka
a ja razem z
nią
już pierwsze
dźwięki
mocno
dotykają
moich strun…
rozkładam duchowe
ramiona
i daję się
ponieść...
mknę na
muzycznych skrzydłach
w przestworza
dźwięki
niosą mnie
wyżej i wyżej…
płynę
szybuję
wśród
magicznych krain
Wszechświata
aż do bram
nieba
…..
Kłaniam się
Wam z wdzięcznością
Muzyczni Twórcy
stwarzam się
na nowo
każdego poranka
w zachwycie
odkrywam
swój wzrost...
widzę
rozkwit kolejnych kwiatów
stwarzam się...
rosnę
zachwycam się
pięknem stworzenia
we mnie
i dookoła mnie
w zachwycie
próbuję ogarnąć
Genialność Stwórcy...
uchwycić...
opisać...
pokazać...
próbuję, lecz...
TO
można tylko
poczuć...
Rozmowy są różne
najczęściej spotykane
to te o wszystkim
i tak jakby o niczym
tematy zmieszane
piany ubijane
Inny rodzaj
to rozmowy lekkie
swobodne, radosne
płyną jak piórko na letnim wietrze
dzwonią śmiechem
i echem
proszą o jeszcze
Są mądre rozmowy
o poważnych tematach
wieje z nich chłodem
analizowane słowa
skupione spojrzenia
i konkretne rezultaty
I są rozmowy głębokie
jak dna oceanów
dotykają nieznanego
gdy pojmiesz...
jednym strzałem w kosmos
z butów wyrzucają
Są też rozmowy
bliskie
na wskroś przejrzyste
nie nazwane
najprawdziwsze
kiedy nie mówiąc nic
można przekazać
wszystko
zdj z internetu
Siadam w zaciszu
troski dnia
obejmuję ciepłem serca
i rozpuszczam...
ogarnia mnie spokój...
podążam za nim...
odczuwam
że wszystko jest dobrze
dobrze jest we mnie...
to wystarczy
zanurzam się
w coraz głębszym spokoju
w błogostanie
siedzę cichutko
ale w głębi mnie jest ruch
to taniec...
wszystkie moje cząsteczki
poruszają się
w harmonijnym tańcu
otacza mnie
kochająca przestrzeń
otula
obejmuje
i zaprasza do tańca
pozwalam się prowadzić
w jej ramionach
wznoszę się
na wyższe piętra
coraz bardziej rozpoznając
Zycie...
Piękni Ludzie
wyjątkowe Istoty
wspaniałe
twórcze
wrażliwe
kochające siebie i innych
Wolne
Dzieci Boga
posiadają wielką Moc
tworzą...
myślą, słowem, wyobraźnią
czuciem...
mogą zmieniać
swoje życie i świat, w którym żyją
na lepsze...
jeśli przebudzą się
z letargu zapomnienia
i stawią się
do swojej Prawdy
która wyzwala...
Nogi
wspaniałe
wytrwałe
niezrównane…
gdy tylko
trzeba
stają na
baczność
i idą…
w znane i nie znane
spacerem
marszem
chodem
biegiem…
na góry wchodzą
kopią piłkę
brodzą morza brzegiem
Podskakują na skakankach
i krokami tworzą
poezję
w układzie tańca…
Czasem, gdy
trzeba
długo stoją
i w
niewygodnych butach chodzą
zmęczone lecz
oddane…
Tysiące
kilometrów
przeszły już...
nadal chodzą
skaczą,
tańczą
Nogi
takie kochane…
Zawsze będę promykiem słońca nad taflą jeziora... srebrną otoczką na kropli rosy... ulatującym zapachem różanych pł...